Tag:
Bezpieczeństwo energetyczne

Kreml zakręca kurek? Wykluczmy gaz i węgiel z gospodarstw domowych

Kreml zakręca kurek? Wykluczmy gaz i węgiel z gospodarstw domowych
Jak przygotować gospodarstwa domowe na wojnę energetyczną z Rosją? Gazprom wstrzymuje dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Nie jest to wielkie zaskoczenie. W końcu tego roku Polska i tak zamierzała zrezygnować z zakupu rosyjskiego surowca. Fizycznie gazu raczej nie zabraknie, wchodzimy jednak w okres wysokich cen, które będą ograniczały użycie tego surowca. Rolą państwa powinno być mądre wspieranie społeczeństwa w łagodnym przejściu kryzysu. Bez redukcji zapotrzebowania w sektorach, w których jest to możliwe będzie to trudne.
27 minut czytania
Przejdź do treści publikacji

Kreml zakręca kurek? Wykluczmy gaz i węgiel z gospodarstw domowych

Jak przygotować gospodarstwa domowe na wojnę energetyczną z Rosją? Gazprom wstrzymuje dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Nie jest to wielkie zaskoczenie. W końcu tego roku Polska i tak zamierzała zrezygnować z zakupu rosyjskiego surowca. Fizycznie gazu raczej nie zabraknie, wchodzimy jednak w okres wysokich cen, które będą ograniczały użycie tego surowca. Rolą państwa powinno być mądre wspieranie społeczeństwa w łagodnym przejściu kryzysu. Bez redukcji zapotrzebowania w sektorach, w których jest to możliwe będzie to trudne.
27 minut czytania
Kreml zakręca kurek? Wykluczmy gaz i węgiel z gospodarstw domowych
Przejdź do treści publikacji

Koniec importu surowców energetycznych z Rosji?

Koniec importu surowców energetycznych z Rosji?
24 lutego Rosja rozpoczęła wojnę w Ukrainie. Po tym dniu nic już nie będzie takie jak dotychczas. Wraz z brutalnym atakiem Rosji dostrzegliśmy jak w soczewce toczącą się wojnę energetyczną. Tylko w 2021 r. Rosja mogła zarobić na eksporcie surowców energetycznych 500 mld zł[1]. Dochody finansują wydatki militarne Kremla. W tych dniach zastanawiamy się, czy możemy zrezygnować z rosyjskich paliw kopalnych. Bez wątpienia to rozwiązanie radykalne o daleko idących i nie do końca wiadomych skutkach. Gdyby do tego doszło, solidarność i ścisła współpraca w ramach UE będą jeszcze ważniejsze niż dotychczas. W tym artykule analizujemy, jakie możliwości ma Polska, aby zerwać z zależnością energetyczną od Rosji.
17 minut czytania
Przejdź do treści publikacji

Koniec importu surowców energetycznych z Rosji?

24 lutego Rosja rozpoczęła wojnę w Ukrainie. Po tym dniu nic już nie będzie takie jak dotychczas. Wraz z brutalnym atakiem Rosji dostrzegliśmy jak w soczewce toczącą się wojnę energetyczną. Tylko w 2021 r. Rosja mogła zarobić na eksporcie surowców energetycznych 500 mld zł[1]. Dochody finansują wydatki militarne Kremla. W tych dniach zastanawiamy się, czy możemy zrezygnować z rosyjskich paliw kopalnych. Bez wątpienia to rozwiązanie radykalne o daleko idących i nie do końca wiadomych skutkach. Gdyby do tego doszło, solidarność i ścisła współpraca w ramach UE będą jeszcze ważniejsze niż dotychczas. W tym artykule analizujemy, jakie możliwości ma Polska, aby zerwać z zależnością energetyczną od Rosji.
17 minut czytania
Koniec importu surowców energetycznych z Rosji?
Przejdź do treści publikacji

Ponad bilion złotych na import surowców energetycznych do Polski

Ponad bilion złotych na import surowców energetycznych do Polski
W ostatnich miesiącach rosnące ceny energii wywołały panikę wśród decydentów. Notowania cen gazu i węgla na światowych rynkach osiągają rekordowe wartości, drożeje też ropa naftowa. Do tego w ostatnich latach znaleźliśmy się w ścisłej czołówce krajów UE najszybciej uzależniających się od importu paliw kopalnych.
17 minut czytania
Przejdź do treści publikacji

Ponad bilion złotych na import surowców energetycznych do Polski

W ostatnich miesiącach rosnące ceny energii wywołały panikę wśród decydentów. Notowania cen gazu i węgla na światowych rynkach osiągają rekordowe wartości, drożeje też ropa naftowa. Do tego w ostatnich latach znaleźliśmy się w ścisłej czołówce krajów UE najszybciej uzależniających się od importu paliw kopalnych.
17 minut czytania
Ponad bilion złotych na import surowców energetycznych do Polski
Przejdź do treści publikacji

Rynek mocy – drogo, drożej, najdrożej

Rynek mocy – drogo, drożej, najdrożej
W Polsce przeprowadziliśmy już sześć aukcji rynku mocy. Analiza ich wyników pokazuje, że ten mechanizm w obecnym kształcie nie jest optymalnym rozwiązaniem dla Polski. Rynek mocy okazał się droższy niż zakładano, nie zahamował wzrostu cen energii elektrycznej, a do tego przyczynił się do petryfikacji przestarzałej i węglowej struktury wytwórczej. Mozolne zasypywanie luki węglowej dopiero się zaczyna, dlatego trzeba pilnie podjąć decyzje modernizacyjne i zdecydować o metodach wsparcia mocy do 2030 r.
8 minut czytania
Przejdź do treści publikacji

Rynek mocy – drogo, drożej, najdrożej

W Polsce przeprowadziliśmy już sześć aukcji rynku mocy. Analiza ich wyników pokazuje, że ten mechanizm w obecnym kształcie nie jest optymalnym rozwiązaniem dla Polski. Rynek mocy okazał się droższy niż zakładano, nie zahamował wzrostu cen energii elektrycznej, a do tego przyczynił się do petryfikacji przestarzałej i węglowej struktury wytwórczej. Mozolne zasypywanie luki węglowej dopiero się zaczyna, dlatego trzeba pilnie podjąć decyzje modernizacyjne i zdecydować o metodach wsparcia mocy do 2030 r.
8 minut czytania
Rynek mocy – drogo, drożej, najdrożej
Przejdź do treści publikacji

Rynek mocy do zmiany | Doświadczenia Wielkiej Brytanii oraz wnioski dla Polski

Rynek mocy do zmiany | Doświadczenia Wielkiej Brytanii oraz wnioski dla Polski
Rynek mocy, który miał wspierać transformację energetyczną nie spełnia swojej funkcji. Wszedł w życie w 2018 r., a jego wdrożenie było zastrzykiem gotówki dla elektrowni węglowych. Każdy z nas, a w szczególności przemysł, dopłaca do niego w rachunku za prąd. Od 2025 r. w rynku mocy już nie będzie można wspierać jednostek węglowych, ponieważ emitują powyżej 550 g/kWh. Oznacza to kres pomocy publicznej dla węgla w elektroenergetyce. Czy w tym kontekście utrzymanie rynku mocy ma jeszcze sens?
8 minut czytania
Przejdź do treści publikacji

Rynek mocy do zmiany | Doświadczenia Wielkiej Brytanii oraz wnioski dla Polski

Rynek mocy, który miał wspierać transformację energetyczną nie spełnia swojej funkcji. Wszedł w życie w 2018 r., a jego wdrożenie było zastrzykiem gotówki dla elektrowni węglowych. Każdy z nas, a w szczególności przemysł, dopłaca do niego w rachunku za prąd. Od 2025 r. w rynku mocy już nie będzie można wspierać jednostek węglowych, ponieważ emitują powyżej 550 g/kWh. Oznacza to kres pomocy publicznej dla węgla w elektroenergetyce. Czy w tym kontekście utrzymanie rynku mocy ma jeszcze sens?
8 minut czytania
Rynek mocy do zmiany | Doświadczenia Wielkiej Brytanii oraz wnioski dla Polski
Przejdź do treści publikacji

Po 2025 r. węgiel będzie wychodził z polskiego systemu energetycznego falami - luka węglowa

Po 2025 r. węgiel będzie wychodził z polskiego systemu energetycznego falami - luka węglowa
Polska energetyka wchodzi w duże turbulencje. Do natychmiastowego zarządzenia jest dalsze funkcjonowanie elektrowni w Turowie. Ale to nie koniec, a początek problemów. Po 2025 r., kiedy skończy się wsparcie publiczne, falami z polskiego systemu może wyjść najpierw 8 GW mocy węglowych, a trochę później kolejne 6 GW. Elektrownie będą wyłączane ze względu na wiek i koszty. Obserwując działania rządu można odnieść wrażenie, że cała nadzieja w Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Tymczasem to jest temat zastępczy, bo żadna zmiana struktury właścicielskiej nie poprawi sytuacji upadającej energetyki węglowej. Do podjęcia są trudne decyzje. A możliwości wsparcia funkcjonowania elektrowni węglowych z pieniędzy publicznych są już bardzo ograniczone.
10 minut czytania
Przejdź do treści publikacji

Po 2025 r. węgiel będzie wychodził z polskiego systemu energetycznego falami - luka węglowa

Polska energetyka wchodzi w duże turbulencje. Do natychmiastowego zarządzenia jest dalsze funkcjonowanie elektrowni w Turowie. Ale to nie koniec, a początek problemów. Po 2025 r., kiedy skończy się wsparcie publiczne, falami z polskiego systemu może wyjść najpierw 8 GW mocy węglowych, a trochę później kolejne 6 GW. Elektrownie będą wyłączane ze względu na wiek i koszty. Obserwując działania rządu można odnieść wrażenie, że cała nadzieja w Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Tymczasem to jest temat zastępczy, bo żadna zmiana struktury właścicielskiej nie poprawi sytuacji upadającej energetyki węglowej. Do podjęcia są trudne decyzje. A możliwości wsparcia funkcjonowania elektrowni węglowych z pieniędzy publicznych są już bardzo ograniczone.
10 minut czytania
Po 2025 r. węgiel będzie wychodził z polskiego systemu energetycznego falami - luka węglowa
Przejdź do treści publikacji