Odporność ze stali. Jak zmodernizować i odbudować polskie hutnictwo?
Metal krąży w krwiobiegu współczesnego świata. Bez stali, miedzi, aluminium czy cynku nie będzie sieci, transformatorów, samochodów, budynków ani sprzętu dla obronności. Polska wciąż ma istotne zdolności produkcyjne w tej gałęzi przemysłu. Presja cenowa i geopolityczna powoduje jednak rosnące uzależnienie od importu oraz realne ryzyko trwałej utraty mocy produkcyjnych. Transformacja energetyczna może albo tę słabość pogłębić, albo stać się impulsem do modernizacji i odbudowy krajowej bazy materiałowej. Modernizacja branży metalowej nie jest wyłącznie realizacją polityki klimatycznej. Jest to równocześnie polityka przemysłowa, materiałowa, energetyczna i bezpieczeństwa państwa. Warunkiem sukcesu jest mądre, oparte na danych i rozumieniu specyfiki sektora wyjście ze strukturalnych problemów przy jednoczesnym długofalowym myśleniu o odporności państwa w czasach zawirowań.
Odporność ze stali. Jak zmodernizować i odbudować polskie hutnictwo?
Metal krąży w krwiobiegu współczesnego świata. Bez stali, miedzi, aluminium czy cynku nie będzie sieci, transformatorów, samochodów, budynków ani sprzętu dla obronności. Polska wciąż ma istotne zdolności produkcyjne w tej gałęzi przemysłu. Presja cenowa i geopolityczna powoduje jednak rosnące uzależnienie od importu oraz realne ryzyko trwałej utraty mocy produkcyjnych. Transformacja energetyczna może albo tę słabość pogłębić, albo stać się impulsem do modernizacji i odbudowy krajowej bazy materiałowej. Modernizacja branży metalowej nie jest wyłącznie realizacją polityki klimatycznej. Jest to równocześnie polityka przemysłowa, materiałowa, energetyczna i bezpieczeństwa państwa. Warunkiem sukcesu jest mądre, oparte na danych i rozumieniu specyfiki sektora wyjście ze strukturalnych problemów przy jednoczesnym długofalowym myśleniu o odporności państwa w czasach zawirowań.
Polski przemysł cieszy się ugruntowaną pozycją w UE. Jako jeden z największych w Europie, stanowi bardzo istotny, choć często początkowy, element łańcucha wartości produkcji na kontynencie. Ta stabilna pozycja może się jednak wkrótce zachwiać, np. ze względu na rosnące ceny energii z paliw kopalnych oraz znaczny ślad węglowy produkcji. Podczas gdy w całej Europie kontekst redukowania emisji z przemysłu jest kluczowy dla debaty o jego konkurencyjności – w Polsce temat ten niemal nie istnieje.
Polski przemysł cieszy się ugruntowaną pozycją w UE. Jako jeden z największych w Europie, stanowi bardzo istotny, choć często początkowy, element łańcucha wartości produkcji na kontynencie. Ta stabilna pozycja może się jednak wkrótce zachwiać, np. ze względu na rosnące ceny energii z paliw kopalnych oraz znaczny ślad węglowy produkcji. Podczas gdy w całej Europie kontekst redukowania emisji z przemysłu jest kluczowy dla debaty o jego konkurencyjności – w Polsce temat ten niemal nie istnieje.
Nowy ład przemysłowy 2024+. Jak rozsądnie zmodernizować polski przemysł?
Unijna debata o modernizacji przemysłu wkracza w kluczową fazę. Opublikowany w połowie września raport Mario Draghiego przygotowany na zlecenie Komisji Europejskiej nie pozostawia złudzeń: Europa pozostaje w tyle za USA czy Chinami pod względem konkurencyjności gospodarczej, dlatego pilnie potrzebuje nowoczesnej strategii dla dalszego rozwoju, w tym nowego pomysłu na funkcjonowanie przemysłu. Kraje wspólnoty, które nie wsiądą do tego pociągu, przestaną się liczyć na globalnym rynku. Jeśli Polska nie chce znaleźć się w tym gronie – musi pilnie przygotować strategię modernizacji i dekarbonizacji rodzimego przemysłu.
Nowy ład przemysłowy 2024+. Jak rozsądnie zmodernizować polski przemysł?
Unijna debata o modernizacji przemysłu wkracza w kluczową fazę. Opublikowany w połowie września raport Mario Draghiego przygotowany na zlecenie Komisji Europejskiej nie pozostawia złudzeń: Europa pozostaje w tyle za USA czy Chinami pod względem konkurencyjności gospodarczej, dlatego pilnie potrzebuje nowoczesnej strategii dla dalszego rozwoju, w tym nowego pomysłu na funkcjonowanie przemysłu. Kraje wspólnoty, które nie wsiądą do tego pociągu, przestaną się liczyć na globalnym rynku. Jeśli Polska nie chce znaleźć się w tym gronie – musi pilnie przygotować strategię modernizacji i dekarbonizacji rodzimego przemysłu.
W ostatnich dwóch latach gaz ziemny stał się paliwem podwyższonego ryzyka: podlega ogromnym wahaniom cenowym, a po odcięciu dostaw z Rosji rośnie konkurencja o import tego surowca z innych kierunków. Jeszcze niedawno planowano w Polsce znacząco zwiększać zużycie gazu ziemnego w całej gospodarce – o 75% do 2035 r. Miał on być paliwem przejściowym w transformacji.
W ostatnich dwóch latach gaz ziemny stał się paliwem podwyższonego ryzyka: podlega ogromnym wahaniom cenowym, a po odcięciu dostaw z Rosji rośnie konkurencja o import tego surowca z innych kierunków. Jeszcze niedawno planowano w Polsce znacząco zwiększać zużycie gazu ziemnego w całej gospodarce – o 75% do 2035 r. Miał on być paliwem przejściowym w transformacji.
Polski przemysł pod presją | Rola umów OZE w redukcji kosztów i emisji produkcji
Polska jest jednym z najbardziej uprzemysłowionych krajów w Unii Europejskiej - przemysł tworzy ponad 20% PKB i tysiące miejsc pracy. Ten ogromny potencjał znajduje się pod coraz większą presją. Z jednej strony boryka się z rosnącymi kosztami energii oraz z utrudnionym dostępem do surowców, co jest jednym z rynkowych skutków rosyjskiej napaści na Ukrainę. Z drugiej strony zaczyna raportować na temat emisji CO2 produktów, bo o to pytają klienci - zwłaszcza międzynarodowi. Jeżeli nie znajdzie rozwiązań na te (oraz inne) wyzwania - przyszłość przemysłu w Polsce będzie zagrożona.
Polski przemysł pod presją | Rola umów OZE w redukcji kosztów i emisji produkcji
Polska jest jednym z najbardziej uprzemysłowionych krajów w Unii Europejskiej - przemysł tworzy ponad 20% PKB i tysiące miejsc pracy. Ten ogromny potencjał znajduje się pod coraz większą presją. Z jednej strony boryka się z rosnącymi kosztami energii oraz z utrudnionym dostępem do surowców, co jest jednym z rynkowych skutków rosyjskiej napaści na Ukrainę. Z drugiej strony zaczyna raportować na temat emisji CO2 produktów, bo o to pytają klienci - zwłaszcza międzynarodowi. Jeżeli nie znajdzie rozwiązań na te (oraz inne) wyzwania - przyszłość przemysłu w Polsce będzie zagrożona.
W najbliższej dekadzie ciepłownictwo i ogrzewnictwo w Polsce będą musiały przejść rewolucję. Przestarzała infrastruktura w ciepłowniach i budynkach osiąga kres swojej użyteczności. Ich eksploatacja jest droga, a wskutek napaści Rosji na Ukrainę i kryzysu energetycznego wywołanego odcinaniem się Europy od surowców z Rosji, coraz więcej trzeba będzie płacić za węgiel i gaz, od których sektor jest uzależniony. Zwrot ku rozwiązaniom nisko- i zeroemisyjnym jest nieunikniony.
W najbliższej dekadzie ciepłownictwo i ogrzewnictwo w Polsce będą musiały przejść rewolucję. Przestarzała infrastruktura w ciepłowniach i budynkach osiąga kres swojej użyteczności. Ich eksploatacja jest droga, a wskutek napaści Rosji na Ukrainę i kryzysu energetycznego wywołanego odcinaniem się Europy od surowców z Rosji, coraz więcej trzeba będzie płacić za węgiel i gaz, od których sektor jest uzależniony. Zwrot ku rozwiązaniom nisko- i zeroemisyjnym jest nieunikniony.